Były próby, ale zostaliśmy pobici
Mieszkańcy Surgutu stracili oddech z powodów zdrowotnych Aleksandra Kostadinova, Zenit nie sprowadził Fiodorowa i Romanowskiego. Gospodarze wystawili na mecz nietypową kombinację środków, motywacji należy szukać w kazańskich korzeniach. Częściowo zadziałało: Demakow zdobył połowę bloków dowodzenia, Andreev dobrze zaatakował, obaj strzelili asa, ale tak naprawdę nie pomogło to drużynie.































