Krajowe fiasko
"Gazprom-Ugra": C. Kostadinow – Litwinow, Demakow – Szewliakow, Rodichev – A. Kostadinow, Moiseev
„Jarosławicz”: Sventitskis – Meljanac, Potorczyn – Dłuto, Nasri – Szustrow, Dragunow/Łaptiew.
Podobnie jak w pierwszym meczu w Krasnojarsku, wszystko skończyło się dla Surgutianów pod koniec pierwszego seta, tylko tym razem w jeszcze bardziej wyraźnym formacie. Goście przejęli inicjatywę na otwarcie dzięki aktywnemu atakowi kilku zagranicznych zawodników i dwóm asom Potorchina, jednak drużyna Surgutu wytrzymała pierwszy atak i na boisku wyrównała 10:10 dzięki asowi Aleksandra Kostadinowa i długo grał „swingiem”..
Po 20:20 Litwinow zagrał blok, Rodichev wykorzystał serwis do zorganizowania piłki wolnej z realizacją przez tego samego Litwinowa, a po przerwie na żądanie Jarosławicza gospodarze mieli kolejną przerwę: Rura dla gości nie działała, i zniżka Slavi - tak, 23:20. Takie zakończenia zwykle przyjmuje się ze spokojem, ale Rodichev się nie poddał, Demakow uderzył, i Kostadinov wylądował na bloku, 23:23.
Nowa seria huśtawek, w którym legioniści Jarosławicza byli dosłownie w najlepszej formie, a przy czwartym secie dla gości Aleksander Kostadinow jesienią wyciągnął zniżkę Melyanatsa - prosto w ręce Szustrowa, który strzelił podanie, 27:29.
Do połowy drugiego seta rywale szli łeb w łeb: Gospodarze jako pierwsi odpowiedzieli na asa Chesa (i jedyny?) blok Melyanatsu i skrócony as Kirillova, 9:9. Potorchin wyciąga kolejnego asa, Demkow i Litwinow opuszczają boisko w polu rywalizacji (13:14) i... Do celu 13:22 Szustrow pozostał w służbie na swoim prostym szybowcu. Kiriłłow zaczął płatać dziwne figle z jakością transmisji, Litwinow lekko minął piłkę w boisku, Slavi Kostadinov, który wyszedł, opuścił podanie do brata na rurze... Skończyło się na, że Aleksander Kostadinow nie przyjął serwisu z góry. To jest nokaut, i cios dla siebie, 15:25.
A w trzecim secie walka nie układała się pomyślnie. Możemy o tym porozmawiać, że Nikiforow nie pomógł, zastąpił Litwinowa, że Serow to nie Rodiczow, a Rodichev nie był do siebie podobny, że rozgrywający tam szukali, gdzie powinienem już to znaleźć?. Faktem jest, że Gazprom-Jugra nie ma marginesu bezpieczeństwa, nie ma wystarczająco wysokiego poziomu stabilnej gry zespołowej, na którym można polegać i od którego można się odepchnąć w trudnych sytuacjach. „Jarosławicz” umiejętnie taktycznie wykorzystał szanse, Chas zaczął łączyć Chivela, lekko rozładowując przekątną...
jednak, Mieszkańcy Jarosławia nie mogli nic zrobić - mieszkańcy Surgutu zorganizowali dla siebie seppuku. Loteria, określający charakter gry: Bobrov, który wszedł na boisko z ławki, wzmocnił swój serwis, goście stanęli po stronie gospodarzy, gdzie pod nieobecność libero po prostu nie było kto przejąć piłki. Frank dyskontowy Slavi w bloku – podpis pod kapitulacją, 16:25.
Statystyki potwierdzają brak marginesu bezpieczeństwa: jeśli na zasadzie wynajmu z pozytywnym przyjęciem (i był prawie równy) - także równość, wtedy korzyści płynące z negatywnego odbioru zostaną katastrofalnie utracone, 29% z 65%. plus (lub minus?) całkowicie zagubiony w bloku, 2-14, 15 raz popełnili błąd przy zagrywce trzema asami, „Jarosławicz” ma dwa razy więcej punktów bezpośrednich z serwisu za tę samą liczbę defektów.
Komentarze po meczu:
Główny trener VC „Jarosławicz” Siergiej Szlapnikow: Mamy wewnętrzne napięcie, zbierało to żniwo, i byliśmy gotowi walczyć do ostatniej piłki. Właśnie weszliśmy do Super League i poziom nie jest jeszcze do końca jasny, поэтому мы настраиваемся на каждую игру, на каждый мяч. Неправильно говорить, что две последние партии были для нас легкими. Мы еще сами не можем понять, насколько мы можем добавить, я вижу очень много шероховатостей, это большой объем работы, который предстоит сделать. Мы должны быть готовы ко всему, все может развернуться в обратную сторону, поэтому расслабляться нельзя.
Капитан ВК «Ярославич» Игорь Филиппов: На моей памяти в Сургуте всегда играть тяжело и сегодня нельзя сказать, что игра далась нам легко. Мы старались держать установку, концентрацию, i, na pewno, больше хотели победить. У Сургута игра не пошла, у нас пошла. Мы высокорослая команда, и можем за счет блока набирать свои очки, также за счет подачи – очень много времени уделяем этому элементу. Стараемся соперника отодвигать от сетки и работать, ponownie, w bloku. Согласен, что у нас очень хороший старт в чемпионате и нам неважно, что там думают: дебютанты мы, не дебютанты. Команда выходит и хочет показывать свой максимум.
Тренер ВК «Газпром-Югра» Александр Чефранов: Ожидали другого результата, другой игры. По первым ощущениям: не оказали никакого сопротивления на блоке, ничего не поставили, i przeciwnika, i odwrotnie, набрал этим элементом очень много очков. На первый план сейчас выходит психология. Наша молодежь в какие-то моменты пытается играть на классе, а его пока не хватает. Игроки должны уметь играть под психологическим давлением, это часть их работы. Вопросы ни к кому-то индивидуально, а к команде в целом. Będziemy dalej myśleć, искать решения.







Główny trener VC „Jarosławicz” Siergiej Szlapnikow: Mamy wewnętrzne napięcie, zbierało to żniwo, i byliśmy gotowi walczyć do ostatniej piłki. Właśnie weszliśmy do Super League i poziom nie jest jeszcze do końca jasny, 

0
Yaroslavich (Jaros?aw)

















