DRUGIE CZTERY: ZGROMADZENIE „PRZEGRANYCH”
Tak to się działo historycznie, jakie polecenia, Każda ósemka grała ze sobą w dwóch rundach dwóch sparowanych meczów. 5-7 fotele, przed sezonem widzieli się w czołowej czwórce. Stąd definicja „przegranych”, i cudzysłowy są obecne, ponieważ, że rosyjska siatkówka to jakiś żart, panowie hurtem, ale nie ma wystarczającej liczby wolnych miejsc. Innymi słowy, istnieje wiele równych drużyn, ktoś musiał zwolnić miejsce.
Lokomotiw gra na zwłokę
Formalnie drużyna z Nowosybirska awansowała po siódmym miejscu w 2018 roku, ale jak ocenić piątą pozycję na tle „brązu” 2017? W Nowosybirsku tolerują. Zbierają wysokiej jakości składniki i wytrzymują. W fazie play-off trochę przegraliśmy w ćwierćfinale z St. Petersburgiem, ale potem dość pewnie przeszliśmy przez Dynamo i Belogorye. Pacjent prawdopodobnie żyje, niż martwy. Jeszcze - jaki jest skład! ?e, znowu straciłem Savina na długi czas, Bakun zakończył mistrzostwa z bólem pleców, ale to są godziny pracy. dla zespo?u, drugi skład, który sam w sobie może z powodzeniem występować w Super Lidze, nie powinno to być dużym problemem. przy okazji, gdyby był osobny turniej dla rezerw, Loko byłby faworytem: Shulgin przechodzi, Pawłow po przekątnej, Apalikow i Tkaczow w centrum, Rodichev i Zacharow w meczu finałowym, libero Ermakov... Wielu oblizałoby wargi, a tu ci ludzie depczą plac (z wyjątkiem Jermakowa i Rodiczowa, który zastąpił Savina).
Zatem piąte miejsce jest z jednej strony, nieźle. Z drugiej strony Syberyjczycy zapewne drapią się po głowie na myśl o sukcesie swoich sąsiadów z Kemerowa: „Powinniśmy byli być na ich miejscu…”. Powinienem - nie powinienem, ale czy tak by było, gdybyś mógł, na papierze, jeśli. A na stronie jak dotąd - piąty. Dlatego, na razie, «Lokomotiv» – najbardziej niespełnioną drużyną Super League, moim zdaniem. I nie ma sensu zwlekać z wdrożeniem., Dla wielu graczy zegar już tyka...
Belogorye odmładza
Legendarny klub przeszedł restart. Czuje się jak, nieplanowane, raczej, wymuszony. Muserski wyszedł, Tetiukhin skończył grać, i od razu zrobiło się jakoś samotnie na stronie. Duet Pe-Pe, zaprojektowany, aby zrekompensować doświadczenie i przywrócić rdzeń, Ogólnie poradził sobie z pracą, mimo że Perrin był zmęczony pod koniec dnia. Poza tym wezwali nowego trenera – i chociaż raz się udało! U Slobodana Zemchenok, który oczyścił rdzę, zabłysnął nowymi fasetami, Gutsaluk rozweselił się, Poroshin dodał stabilności, nawet Safonow zaczął grać. Ale... Po odejściu gigantów na miejscu pozostały zbyt duże puste przestrzenie. I obiecująca młodość, które Kovacs odważnie wdrożył do akcji, Nie jestem jeszcze gotowy, aby całkowicie zaciągnąć pasek. og?lny, szóste miejsce - w tej sprawie, piąte miejsce byłoby bardzo dobrym wynikiem, a dostać się do pierwszej czwórki to wyczyn. Brak osiągnięć nie został doceniony, Kovacs został zwolniony, a szkoda. A może sam odszedł??
„Dynamo” zmienia buty w powietrzu
Z kategorii - co to było?! wydaje si?,, zbyt duża stabilność też jest zła. Gra z roku na rok z tym samym rdzeniem, Dynamo z powodzeniem karmiło się głównymi trenerami (Pasterz, Mariczew, Kolchin), i dopóki był wynik lub coś podobnego, wszystko uchodziło im na sucho. Ale kolejna wpadka na tle niemal charakterystycznego braku ognia w oczach popsuła sytuację w samym środku sezonu. Myślę – co by było, gdyby Nova nie miała problemów finansowych?? Gdyby Bryansky i spółka nie mieli powodu i możliwości opuszczenia brzegów Wołgi?
tak czy owak, Dynamo dopłynęło do mety nowym GT, nowa przekątna, inne nowe twarze, a wszystko to wyglądało raczej na awaryjną pracę, niż planowana rekonstrukcja. Powagę zamiarów ujawniło wysłanie Grankina ze statku. Taki osobliwy sygnał, że wszystko jest poważne i na długo. Wynik, prawda, wciąż dalekie od oczekiwanych, ale tego również można się spodziewać. og?lnie rzecz bior?c, sezon został dany Moskalom za byle co: przezwyciężenie, przemyślenie, pierestrojka - tylko nie dla zwycięstw.
Hurra, "Ural"?
Jedna strona, „Ural” wykonał zadanie na sezon, z czego byłem niesamowicie zadowolony. Z drugiej strony zespół z zasobami, pozwalający „złapać” się w wyższe miejsca, nawet nie próbował tego zrobić. Chociaż nie, z Biełgorodianami w końcu nas dogonili. Ale tylko na końcu.
Przez całe mistrzostwa mieszkańcy Ufy gorączkowali – błyszczeli, potem Miszkiewicz poniósł porażkę, Antonow w ogóle nie grał, Feoktistow od czasu do czasu wyłaniał się z własnego cienia... Efektem była zmiana głównego trenera. Gdyby w fazie play-out uczestniczyli mieszkańcy Ufy, ale Gazprom-Ugra zmarnował swoje szanse, a w dwóch ostatnich meczach siatkówkowa fortuna uśmiechnęła się do Uralu wszystkimi osiemdziesięcioma czterema zębami.
"Ural" – to jest klub paradoksów, związane z „Lokomotywą”. Wydaje się, że powinniśmy śmiało wkroczyć w świetlaną przyszłość, ale tak naprawdę bardziej walczą ze sobą, niż z rywalem. Z roku na rok Ufa szuka nowych opcji, nazywani są dobrzy gracze (Ereszczenko przyszedł w trakcie sezonu zamiast Antonowa)... Jednakże, w porównaniu do poprzedniego sezonu, krok naprzód został zrobiony. ale potencja?, jak Loko, nie ujawniono.
Zakończenie następuje...





















