2024 - 04
2024 - 04
2024 - 04
2024 - 04
2024 - 04
2024 - 04
poprzednia strza?ka
obok strza?ka
GZTOPLOGO2023_BLANK_100 GZTOPLOGO2023_BLANK_100

MECZ straconych szans

Nie udało się uruchomić (1:4 po asie Podlesnycha), gospodarze wciągnęli się w grę przy zagrywkach Ursova, wydając blok temu samemu Podlesnykhowi, 6:7. W kolejnej akcji sprawdzenie przez sędziów łopaty Antona Karpuchowa podczas ataku fajką okazało się technicznie niemożliwe – a goście wyszli na kolejne prowadzenie. Mieszkańcy Kemerowa spokojnie podnieśli prosty serwis Surgut do nosa Igora Kobzara, i budował jasne ataki – kiedy tylko było to możliwe, przez ręce Siergieja Makarowa. Dodaj do tego zestrzelenie drużyny Surgut – i masz mnóstwo bramek przed meczem., z czym spokojnie poradził sobie Wiktor Poletajew. Po jego asie wynik stał się 10:17 i, mo?e, główna intryga pozostała pytaniem, czy gospodarze przestaną grać, czy też spróbują zacieśnić seta i chociaż zmęczyć przeciwnika?. Gazprom-Jugra nie poddawał się, ale nie otrzymała żadnych znaczących dywidend, 19:25, Poletaev oczywiście ujął sprawę.

Po pierwszym meczu emocje pozostały, że drużyna Surgutu nie powiedziała w tym meczu wszystkiego. I tak też się stało – na początku drugiego seta wywiązał się mikropojedynek pomiędzy Poletajewem i Ursowem, zakończył się remisem, a gospodarze zdobywali bramki po błędach przeciwnika (Kobzar podaje obok rąk napastników i wychodzi na aut) oraz własny „miękki” blok z kolejnymi działaniami następczymi. Artem Dovgan wypuścił szybowiec poniżej linii bazowej – as, 9:6. Szczediłow zamyka blokiem linię do Poletajewa, 10:6. Dobry w ataku po wycofanej piłce Podlesnycha, ale Krsmanovich też jest niezawodny - wbija piłkę pod skórę Tavasieva i po raz kolejny kozłuje wokół bloku przeciwnika, a po drugiej stronie gra Igor Kobzar - 13:8.

Wiatrowskaz meczu zmienił kierunek – teraz drużyna Kemerowa nie może naprawdę skierować piłki do rozgrywającego, a gospodarze mają dobre perspektywy po straconych bramkach. Serwis Bisseta wreszcie się przebił – Poletaev złagodniał, a Ursov odzyskuje siły z bloku, 19:15. wydaje, że mieszkańcy Surgutu dobiegną do końca z dobrą przewagą, Jednak losy meczu zostały odwrócone po wejściu do serwisu Siergieja Nikitina. Trzy podstępne szybowce w jego wykonaniu dały Kuzbassowi dwa asy i stratę piłki, po czym następuje atak Poletaeva, 20:20. Gazpromowi-Jugra nie pomagają żadne zamienniki, nie przeprowadzono oglądania, bez przerwy - tylko sam Nikitin, który posłał piłkę do siatki. Ale to już koniec, równy koniec.

Z wyniku 23:23 Bisset daje swojemu przeciwnikowi punkt zadany atakiem na dotyk. Z przyjętego poglądu wynika, że ​​Jarosław Podlesnych dotyka bloku małym palcem, ale sędziowie nie są co do tego pewni. Bisset poprawia się, Czefranow wychodzi na serwis i wyrzuca przeciwnika z przyjęcia - piłka leci w bok drużyny Surguta i... Bisset i Szczediłow nie mogą pokonać bloku Kuzbasa. I wtedy Tavasiev łapie oczywisty atak Krsmanovicha, 24:26.

Brak drugiego seta, Gazprom-Jugra dobrze rozpoczęła trzecią tercję, ale po przeliczeniu 7:7 problemy z przyjęciem ponownie się pogorszyły. Jednocześnie nie odnaleziono żadnej osoby, potrafi pobić zorganizowany blok mieszkańców Kemerowa na przydzielonych piłkach - Ursov i Bisset na przemian popełniają błędy, a Poletaev i spółka pewnie odbierają swoje. 10:15 po kolejnym bloku Bissetou po wysokiej piłce. Ursow nie poddaje się, przebijając potrójny blok atakiem z tylnej linii, ale Bisset, na kogo postanowili postawić (a kto jeszcze w warunkach zepsutego odbioru?), nie on sam – nie strzelił gola, nie złożył, zły, i znowu nie strzeliłem gola... Warto to zauważyć, że drużyna Surguta wyglądała bardzo dobrze w obronie - Evgeniy Andreev i jego partnerzy wyciągali wiele trudnych piłek. Inn? rzecz?, co to za kulki, zwykle, wrócił do Kuzbasa. og?lnie rzecz bior?c, 17:25 - naturalny wynik. Zespół Surgutu zagrał zbyt akademicko, nie mogąc znieść przyjęcia, bez podejmowania ryzyka przy serwisie, i nie znajdowanie produktywnych rozwiązań w sieci. Kuzbass jest bardzo podobny do dobrze naoliwionej maszyny, niczego w nim nie brakuje, co zapewnia im przeciwnik?.

Główny trener VK Kuzbass (Kemerowo) Tuomas Sammelvio:

Surgut ma dobrą mentalność - broni się, ubezpieczać, grać bardzo dobrze jako zespół. Lubię oglądać, jak oni grają. Przygotowywaliśmy się do tego bardzo poważnie, że będą długie losowania, że nic nie spada po prostu na boisko przeciwnika. I tak się stało. Byliśmy bardzo uważni i, oczywi?cie, Bardzo dziękuję za to Siergiejowi Nikitinowi, co zrobił w drugim gemie swoim serwisem. My?l?, że dał nam szansę na wygranie drugiego meczu. W tym secie mieliśmy mnóstwo błędów technicznych w bloku., poruszali rękami tam i z powrotem... Ale, ogólnie, grał płynnie, wygrał serwis-przyjęcie, wygrał atak. czyni mnie szczęśliwym, że taki wynik pokażemy jeszcze przed Nowym Rokiem.

Gracz VK „Kuzbas” (Kemerowo) Jaros?aw Podlesnykh:

Przygotowanie do bitwy, zadanie zakończone, doskonały nastrój noworoczny, Happy New Year! Drugi mecz był trudny, zawsze tak jest, – po łatwym pierwszym ataku przeciwnik awansuje, i jesteśmy trochę zdezorientowani. dobrze, Wyszedł Siergiej Nikitin i pomógł przy serwisie.

Starszy Trener VC "Gazprom-Ugra" (Surgut) Jurij Melniczuk:

Drugi mecz był decydujący. Zdobył dużo punktów, ale nie powiodło się w jednym układzie. W trzecim meczu nie byli już w stanie się podnieść. My?l?, gdyby było konto 1:1, wtedy byłby to zupełnie inny mecz. Przede wszystkim jestem niezadowolony z wykonania serwisu, w Twojej siłowni serwis powinien być bardziej agresywny. W meczu z Kuzbassem byłyby szanse, gdybyśmy tylko mogli odsunąć ich od siatki, pozbawić ich możliwości rozegrania szybkiej gry. niestety, To nie dzia?a, ich odbiór był całkiem dobry, przez co było trudno w bloku i w obronie.

"Gazprom-Ugra" (Surgut) - „Kuzbass” (Kemerowo) 0:3 (19:25; 24:26; 17:25).