003-0
003-0
003-0
003-0
poprzednia strza?ka
obok strza?ka

Runda szósta: Derby „Zenith”, Moskwa vs. Biełgorod, i inne cuda

Prognoza na piątą rundę pokazała, że Vanga jest przybliżona ode mnie: poprawnie przewidziało sześciu zwycięzców w siedmiu meczach, ale na koncie w ogóle za kasą. Co po raz kolejny potwierdza: siatkówka - fabuła, gdzie gwiazdy zbiegają się i rozchodzą, gdzie on mieszka, pomimo wszystkiego, intryga.

W szóstej rundzie jest miejsce na intrygi do igraszek. W Ufa, na przyk?ad, będzie gorąco: do „Uralu”, który trochę trzeszczał, dostanie do tej pory wygraną „Pochodnię”. Gospodarze będą poważnym sprawdzianem dla ograniczonej młodzieży, ponieważ są trochę gorsi w mocy (mo?e, które nawet przewyższają). Bitwa myśli pozostaje, jako coaching, jak również gracz, plus nastrój i odwaga. Naprawdę trudno przewidzieć zwycięzcę., ale odważę się postawić na gości, jeśli Babkiewicz wyjdzie na akceptowalny poziom. Jeśli "pływa", gospodarze mają większe szanse na sukces.

Liżąc rany "Lokomotywa" przybędzie na peron zaginionego "Dynamo-LO". Wiele będzie zależeć od, kto będzie w stanie wyzdrowieć pierwszy?. Chociaż inne rzeczy są równe, przesunę równowagę w kierunku gości, bo lubię ich centra, co możesz zrobić. Mecze rzadko wygrywają same ośrodki., więc postawmy Kazachenkowa na wadze, który może przejść do play-off z odzyskanym Luburic. Wtedy wszystko zależy od kontrargumentów Klimkina, szczególnie z krawędzi siatki. Igor Tisevich i Siemion Krivitchenko będą mieli szczególną przyjemność, który przeprowadził się do Nowosybirska właśnie z Sosnowego Boru.

W Orenburgu „Neftyanik” otrzymuje „Ugra-Samotlor”. Praktycznie równi rywale dzisiaj. Gospodarze mieli trudny kalendarz i nie mieli w swoich aktywach ani jednej wygranej gry. Wyjazdowe wygrane, ale w ostatniej rundzie z Jenisejem Niżniewartowici nie byli tacy jak oni. Jak dotąd zasoby nie są bardzo widoczne po obu stronach, dzięki którym ktoś może śmiało wygrać, dlatego toczyłem przedłużającą się lepką walkę w straganach. Czy jest ktoś?, kto spali łąkę?. Rywale mają w przybliżeniu równą liczbę takich potencjalnych „zapalniczek”, co zadziała - nauka nie wie.

Epicka bitwa dwóch „Zenitów” w Kazaniu z wisienką w postaci Matthew Andersona przeciwko „byłym”. Czy Amerykanin wie?, który uderzył w zły "Zenith"? Żart. Wangju, że Anderson może nie pojawiać się na stronie, ponieważ jego funkcjonalność nie polega na tym, że jest idealna, i nie ma w ogóle pracy zespołowej. Chyba że Woronkow „przekonuje” Tołoczko, żeby zrobił to pięknie marketingowo: wypuść Andersona na igraszki w Kazaniu. Co do samej gry, wtedy spektakl będzie oh-hoo: Plotki przeciwko Volkova, Michajłow kontra Poletajew, Christenson kontra Kovalev/Kobzar itd.. Nawet jeśli jeden pojedynek się nie powiedzie, zadowoli innego. Ale siatkówka to nadal sport zespołowy, a tutaj lekko przechylam szalę w stronę gospodarzy: ich interakcje są doskonałe.

Ostatnio przygnębiony ASC podejmuje rozweselony Jenisej. Syberyjczycy nie będą mieli spacerów jak w Niżniewartowsku, ale ASC będzie musiało się dużo pocić. My?l?, ich wysiłki nie pójdą na marne. „Jenisej” jest całkiem możliwe, aby przekazać to doświadczenie: zaproś graczy z Krasnojarska do wywierania presji i popełniania błędów przy maksymalnej prędkości. główna rzecz, nie potrząsać wrogiem zbyt mocno, nie zdradzać psychologicznej przewagi. og?lnie rzecz bior?c, odbędzie się niepozorna, subtelna intelektualna gra z elementami zmagań chłopców z Nanai.

Strona główna „Nova” przeciwko gościowi „Kuzbass” - to bardzo interesujące. To na imprezie mieszkańcy Kemerowa nie czują się całkowicie pewnie, i „Nowa”, przegrywanie większości meczów wyjazdowych, chętnie pójdą śladami „Jeniseju”. Główną bronią gości słusznie staje się Kirill Klets i od jego koncentracji (nie ma wątpliwości w fizyce przekątnej) dużo będzie zależeć. Nova nie ma symetrycznej mocy odpowiedzi, dlatego, Igor Shulepov zaoferuje asymetryczną odpowiedź, gdzieś w rejonie ulubionej szybkiej gry Łukaszenki.

Drugie zagrają „Dynamo” z „Belogorye”, po derbach Zenit, znak wycieczki. Tutaj to proste: w Dynamo poleci boisko - będzie spektakl na podstawie Otella Szekspira, z duszeniem w finale. Nie poleci - możliwe "Romeo i Julia", czyli namiętności do wzajemnego niszczenia. Początkowo Dynamo ma więcej argumentów, ale ważne jest również, aby je poprawnie zaprezentować. Coś niestandardowego jest wymagane od Belogorye, coś mylącego, coś poza zwykłą grą jakości. Boris Kolchin myśli, Konstantin Bria?sk, raczej, melodie. Więc zagrają: „Dynamo” z nastroju, „Belogorye” z taktyki.

Surgut Vanga: